AZS PSW Biała Podlaska po jesieni (8)

Jak w rundzie jesiennej Ekstraligi kobiet spisał się AZS PSW Biała Podlaska?


Zespół z Podlasia po dziesięciu sezonach nieprzerwanej gry w Ekstralidze kobiet spadł w końcówce maja z piłkarskiej elity. Dość kontrowersyjnie został umieszczony w północnej grupie I ligi kobiet zamiast w grupie południowej. W połowie lipca okazało się jednak, ze GOSiRki Piaseczno, które w poprzednim sezonie też walczyły o utrzymanie zrezygnowały z gry w elicie. Miejsce podwarszawskiego klubu w elicie zajęła Biała Podlaska, która zakończyła poprzedni sezon na 11. miejscu przed zdegradowanym Sztormem Gdańsk. W ten sposób AZS PSW rozgrywa właśnie swój jedenasty sezon na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce.

Czy Biała Podlaska dobrze wykorzystuje prezent od losu w postaci gry w Ekstralidze, a nie w I lidze? Można powiedzieć, że jest nieźle. Choć trzy zwycięstwa na 14 spotkań to niewiele, ale wystarcza, aby być na 8. miejscu po pierwszej części sezonu i mieć cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Zazwyczaj po spadku z Ekstraligi zespoły rozpadają się kadrowo. W tym przypadku było inaczej. Nie trzeba było budować zespołu na nowo. Trzon i większość zawodniczek pozostała w nowej drużynie, którą latem objął trener Michał Kwiecień.

Początek sezonu nie był dla AZS łatwy. Po pierwsze liga rozpoczęła się dla tych piłkarek trzy tygodnie wcześniej niż zakładano (Ekstraliga ruszyła na początku sierpnia, a I liga miała ruszyć pod koniec sierpnia), a przecież decyzja o przywróceniu Białej do piłkarskiej elity pojawiła się w połowie lipca. Po drugie, na samym początku piłkarki trenera Kwietnia zagrały z dwoma najlepszymi drużynami w kraju - Medykiem Konin i Górnikiem Łęczna, później była jeszcze pechowa porażka z AZS UJ Kraków i grająca w osłabieniu z Mitechem Żywiec.

W 5. kolejce zawodniczki grające pod szyldem Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej pierwszy raz w sezonie zapunktowały wygrywając z AZS Wrocław 2:1. Był to przełomowy mecz ponieważ rozpoczął trwającą łącznie przez 5 spotkań serię meczów bez porażki. Złożyły się na to dwa zwycięstwa i trzy remisy. Biała ostatni raz taką dobrą passę miała jesienią 2010 roku. Skoro już  mowa o rekordach to na zakończenie rozgrywek w tym roku kalendarzowym Biała wygrała z Radomiem aż 6:0 co było rekordową wygraną w 11-letniej historii gry Białej Podlaskiej w Ekstralidze.

Od początku sezonu nową bramkarką w zespole jest Dominika Dewicka sprowadzona z Polonii Poznań. Druga z nowych bramkarek Daniela Kosińska z AZS Wrocław na początku sezonu zerwała więzadła krzyżowe. Przez kontuzję długo nie pograła także Katarzyna Michalska. Najpierw leczyła kontuzję z wiosny, a gdy wróciła na boisko to niedługo przytrafił się jej kolejny długotrwały uraz. Jesienią najwięcej czasu na boisku spędziły kapitan zespołu Ewa Cieśla oraz była kapitan i jednocześnie najbardziej doświadczona w drużynie - Anna Sosnowska. Obie mają 100% frekwencji. Czołową napastniczką w drużynie jest Klaudia Lefeld, która ostatnio zadebiutowała nawet w seniorskiej reprezentacji Polski.

Rozegrane mecze ligowe w sezonie
(w kolejności od pierwszego do ostatniego)
- Medyk Konin 0:6
- Górnik Łęczna 0:4
- AZS UJ Kraków 0:1
- Mitech Żywiec 1:3

- AZS Wrocław 2:1
- AZS PWSZ Wałbrzych 0:0
- UKS SMS Łódź 2:1
- Olimpia Szczecin 1:1
- Czarni Sosnowiec 0:0

- Unifreeze Górzno 1:2
- Medyk Konin 2:5
- Górnik Łęczna 0:6

- AZS UJ Kraków 3:3
- Sportowa Czwórka Radom 6:0

Strzelczynie bramek
(6) - Ewa Cieśla, Klaudia Lefeld
(4) - Dominika Gąsieniec
(1) - Klaudia Płoska, Agata Wołos

Czas gry
(najpierw łączny czas gry; w nawiasie liczba rozegranych spotkań)
1260 (14) - Ewa Cieśla
1260 (14) - Anna Sosnowska
1183 (14) - Agata Wołos
1170 (13) - Elżbieta Edel
1115 (13) - Dominika Dewicka
1091 (13) - Klaudia Lefeld
1058 (13) - Kinga Niedbała
1014 (12) - Dominika Gąsieniec
990 (11) - Wiktoria Kuciewicz
757 (10) - Anita Bosak
717 (13) - Klaudia Płoska
534 (14) - Milena Mikołajczak
397 (9) - Krystyna Kusiak
378 (8) - Gabriela Ulatowska
309 (5) - Katarzyna Michalska
196 (4) - Natalia Bąk
174 (6) - Aksna Dranouskaya
090 (1) - Daniela Kosińska
059 (7) - Oleksandra Hlukha
055 (2) - Klaudia Gocel
012 (1) - Julia Najdyhor
001 (1) - Klaudia Ozańska

Najwięcej spotkań w pełnym wymiarze czasowym
(14) - Ewa Cieśla, Anna Sosnowska
(13) - Elżbieta Edel
(11) - Dominika Dewicka, Wiktoria Kuciewicz

Zawodniczki najczęściej wchodzące z ławki
(8) - Milena Mikołajczak
(7) - Oleksandra Hlukha
(6) - Krystyna Kusiak

Zawodniczki najczęściej schodzące przed końcem meczu
(7) - Klaudia Płoska
(6) - Kinga Niedbała
(5) - Agata Wołos, Dominika Gąsieniec

Najwięcej żółtych kartek
(7) - Klaudia Lefeld

Czerwone kartki
- Gabriela Ulatowska jako wykluczenie w 37. minucie podczas meczu z Mitechem Żywiec (1:3)
- Dominika Gąsieniec jako drugie napomnienie w 55. minucie podczas meczu z Unifreeze Górzno (1:2)

Średnia wieku drużyny: 19,6 lat

Najmłodsza zawodniczka: Daniela Kosińska (16 lat)
Najstarsza zawodniczka: Anna Sosnowska (33 lata)

Najmłodsza strzelczyni: Dominika Gąsieniec (18 lat)
Najstarsza strzelczyni: Klaudia Płoska (21 lat)

zestawienie statystyczne ma wyłącznie charakter orientacyjny