Rozbite w końcówce

Beniaminek Ekstraligi z Krakowa nadal pozostaje bez punktów.

Ekstraliga kobiet, 14.10.2012 r. godz. 11:00
AZS UJ Kraków - Pogoń Women Szczecin 0:3 (0:0)
Pałaszewska 74, Siwińska 90, Piekarek 90

Zółte kartki: Adamska, Knysak - Kudyte

AZS UJ: Kowalczyk - Podżus, Helizanowicz, Adamska, Kuśmierczyk - Bartosiewicz (86 Wilczyńska), Wilk, Knysak, Dul (72 Kasprzycka) - Zapała (60 Gruszka), Giza (86 Juszczak)

Pogoń: Jankowska - Pałaszewska, Kudyte, Kike, Gumuła - Barlage (90 Preś), Alekperova, Kasperska (90 Sokołowska), Siwińska, Ćwiklińska (58 Żyła) - Silkowska (76 Piekarek)

Gdyby mecz zakończył się w 74. minucie trener Jagiellonek Tomasz Kaleta mógłby czuć się zadowolony. Do tej chwili jego podopieczne choć może mniej dojrzałe piłkarsko, ale ambitnie przeciwstawiały się doświadczonej i obytej w Ekstraligowych bojach drużynie ze Szczecina. Mało tego, gdyby Aleksandra Giza wykazała się lepszą skutecznością to Jagiellonki mogły objąć prowadzenie.

Jednak w rzeczonej 74. minucie w polu karnym znalazła się Nataly Barlage, lecz zamiast strzelić od razu gola, trafiła w poprzeczkę. Na szczęście dla szczecinianek na miejscu z dobitką znalazła się Joanna Pałaszewska i przyjezdne mogły cieszyć się z prowadzenia.

Krakowianki ambitnie acz nieskutecznie dążyły do wyrównania. Z kolei Pogoń bardzo dobrze prowadzona w środku pomocy przez Alekperovą spokojnie rozgrywała piłkę i w ostatnich minutach dołożyła dwa gole. Najpierw na listę strzelczyń wpisała się Jolanta Siwińska, a wynik w ostatnich sekundach ustaliła Anita Piekarek.

Tym samym mimo ambitniej i niezłej postawy Jagiellonki kolejny mecz kończą bez punktów. Z kolei zawodniczki trenera Mariusza Misiury mogą cieszyć się drugiego wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie.

Galeria