Piątek do wyższej ligi

Dotychczasowa bramkarka Stomilanek Olsztyn przenosi się do AZS PWSZ Wałbrzych. - Istotny krok - mówi Natalia.


W ostatnim sezonie była jedyną przedstawicielką pierwszej ligi kobiet, która brała udział w pierwszej i drugiej rundzie eliminacji Mistrzostw Europy U19. Było można się spodziewać, że szybko zgłoszą się po nią kluby z piłkarskiej elity. Tak też się stało. Natalia Piątek została wyciąganie z pierwszej ligi do Ekstraligi kobiet. Od nowego sezonu będzie grała na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce. O jej transferze na Dolny Śląsk mówiło się już od paru miesięcy.

Tym samym osiemnastoletnia bramkarka opuszcza Stomilanki Olsztyn. - Spędziłam w Olsztynie trzy sezony. Były to bardzo dobre lata. Do Stomilanek przyszłam z trzeciej ligi mając wówczas piętnaście lat. Piłka była wówczas dla mnie jeszcze taką poniekąd niewiadomą. Tu zaczęłam profesjonalnie uprawiać sport. Nie zapomnę ile mnie tu nauczono. Dzięki rozwojowi w tym klubie mogłam zadebiutować w kadrze narodowej, a teraz przechodzę do Ekstraligi. Dlatego dziękuję klubowi i koleżankom za wspólne lata spędzone w Olsztynie - opowiada Natalia.

Nowym klubem golkiperki pochodzącej z Ostródy i wychowanki tamtejszego Sokoła będzie AZS PWSZ Wałbrzych, czwarta siła Ekstraligi poprzedniego sezonu, a we wcześniejszym sezonie brązowy medalista ligi. - Czekają mnie nowe wyzwania. Pierwsze wyzwanie do przeprowadzka na drugi koniec Polski - śmieje się Piątek. - Oczywiście bardzo cieszę się z transferu do klubu będącego w czołówce Ekstraligi. Nadal chcę podnosić swoje umiejętności i zdobywać medale. Transfer do takiego klubu jak Wałbrzych jest dla mnie szansą - podkreśla.

Przejście z Olsztyna do Wałbrzycha dla osiemnastoletniej zawodniczki będzie nie tylko krokiem w rozwoju jej piłkarskiej kariery, ale także dużym krokiem ku dorosłości. Przeprowadza się o 600 km od domu. - Na pewno będzie brakować mi moich najwierniejszych kibiców, którzy byli prawie na każdym meczu Stomilanek. Nie zważywszy jednak na odległość wiem, że tata wraz z moim młodszym bratem nadal będą mi kibicować i wspierać. Mam wsparcie rodziny w tym transferze dlatego też nie boję się ruszyć w nowym kierunku - zaznacza Natalia.

Przez ostatnie 2,5 roku Piątek była podstawową bramkarką olsztyńskiego klubu i jednym z najpewniejszych punktów swojego zespołu. Stomilanki ostatni sezon zakończyły na 3. miejscu w północnej grupie I ligi ze stratą zaledwie trzech punktów do Polonii Poznań, która awansowała do Ekstraligi. Bramkarka z Ostródy była także regularnie powoływana do reprezentacji Polski U19 w której ze względu na swój wiek - rocznik 2000 - będzie mogła jeszcze grać w nowym sezonie.